Dzieci
Pracuję w szkole, uczę drugoklasistów. Ostatnimi czasy, tuż przed świętami Bożego Narodzenia, poprosiłam swych uczniów, by napisali wypracowanie na temat tego co chcieli by dostać pod choinkę. Za moich czasów chcieliśmy słodycze, jakieś ciepłe bambosze, sweterki. I byłam ciekawa tego, co zażyczą sobie moi mali uczniowie. Następnego dnia tuż po lekcjach zebrałam wszystkie zeszyty, by sprawdzić zadaną pracę. Oczywiście wymagania dzieci bardzo się zmieniły od tych z moich wspomnień.